Dotyk porannej zorzy

Poezja polska

Chciałam bezwstydne ukryć spojrzenie,w malunek aktu zaplotłam dłonie,twarz mą piekący oblał rumieniec,zapulsowały przyjemnie skronie.Nocna sukienka upadła miękko,jakby ciągnięta nieznaną siłą,dotknęłam ust twych włosami, rękąi przykucnąwszy, się nachyliłam.Uniosłam głowę...

Gorący układ, Umiem opowiadać. Kotek Mamrotek, Idzie rak Rymowanki harmonijka, Naklejki Alfika i Zetki 16 Zwierzęta, Prawo handlowe, Błąd, Fascynująca Biblia opowiedziana dzieciom, Siostra mojej żony : obrazek z życia wiejskiego, Pies w tunelu, Welcome Kids 3 Podręcznik, Podróż za jeden uśmiech, Upokorzona, Interwencje humanitarne a suwerenność, Gazeta Wyborcza - Kielce 25/2015, Atomowa przygoda profesora Astrokota, Zaufaj mi, jestem kłamcą, Puzzle Spider-Man Sinister Six 60, Gazeta Wyborcza - Białystok 163/2011, Płynąca łódź, Do Nieba i z powrotem
Strona startowa